Uruchomiono największą w Australii i jak ocenia główny wykonawca instalacji – największą na świecie off-gridową farmę fotowoltaiczną współpracującą ze zbudowanymi na miejscu magazynami energii. Koszt tej inwestycji wyniósł 40 mln dolarów.

Zlokalizowana w stanie Zachodnia Australia farma fotowoltaiczna DeGrussa o mocy 10 MW, przy której zainstalowano magazyny energii złożone z baterii litowo-jonowych o łącznej mocy 6 MW, ma być pilotażem, który udowodni zasadność stosowania tego rodzaju rozwiązań w słabo zelektryfikowanych regionach, w których stan sieci jeszcze bardziej przemawia za inwestycjami w energetykę rozproszoną.

Zbudowana na jednoosiowych trackerach farma fotowoltaiczna DeGrussa to jednocześnie największa tego typu off-gridowa instalacja OZE zawierająca komponent magazynowania energii. Inwestycja została zlokalizowana w miejscu, od którego najbliższa miejscowość, zamieszkana tylko przez 800 osób, znajduje się w odległości 150 km.

Inwestycja została zrealizowana w kopalni miedzi i złota należącej do firmy Sandfire Resources i jej celem jest dostarczanie energii zwłaszcza w okresach szczytowego zapotrzebowania. W ten sposób zostanie ograniczona praca generatorów diesla i koszty związane z zakupem ropy. Inwestor szacuje, że koszty zakupu paliwa zmniejszą się o 20 proc.

Farma fotowoltaiczna DeGrussa weszła w fazę operacyjną już w czerwcu br., a teraz podpisano umowę PPA na zakup produkowanej przez nią energii.

Właścicielem farmy fotowoltaicznej DeGrussa jest francuski deweloper Neoen, który skorzystał z finansowania przyznanego przez australijską rządową agencję Clean Energy Finance Corporation (CEFC) oraz grantu przyznanego przez Australian Renewable Energy Agency (ARENA).

Wykonawcą instalacji była wywodząca się z Niemiec firma Juwi, która będzie również odpowiadać za jej serwisowanie. Jak ocenia na swojej stronie internetowej Juwi, zrealizowana w Australii inwestycja jest największą na świecie offgridową instalacją łączącą fotowoltaikę i magazynowanie energii.

Źródło: gramwzielone.pl

on-eco.pl