Ustawa o elektromobilności i innych paliwach alternatywnych w transporcie. Ministerstwo Energii skierowało do konsultacji publicznych i uzgodnień międzyresortowych projekt dokumentu pt. Krajowe ramy polityki rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych. Ten dokument ma stanowić podstawę do przygotowania ustawy o elektromobilności, którą rząd chce wdrożyć już w przyszłym roku.

Jak informuje Ministerstwo Energii, dokument o nazwie Krajowe ramy polityki rozwoju infrastruktury paliw alternatywnychma formułować cele i instrumenty wsparcia dla rozwoju rynku i infrastruktury w odniesieniu do energii elektrycznej i gazu ziemnego w postaci CNG i LNG stosowanych w transporcie drogowym oraz transporcie wodnym.

Krajowe ramy polityki rozwoju infrastruktury paliw alternatywnychzawierają ocenę aktualnego stanu i określenie możliwości przyszłego rozwoju rynku w odniesieniu do paliw alternatywnych w sektorze transportu, określenie ogólnych i szczegółowych celów dotyczące infrastruktury do ładowania pojazdów elektrycznych, tankowania gazu ziemnego w postaci CNGi LNG oraz rynku pojazdów napędzanych tymi paliwami.

Dokument ma ponadto m.in. wskazać aglomeracje miejskie i obszary gęsto zaludnione, w których mają powstać publicznie dostępne punkty ładowania pojazdów elektrycznych i punkty tankowania CNG.

Wdrożenie instrumentów wsparcia ma służyć osiągnięciu celów przygotowanego przez rząd Planu Rozwoju Elektromobilności, aKrajowe ramy polityki rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych mają stanowić podstawę do opracowania poświęconej temu obszarowi ustawy o elektromobilności.

Wiceminister energii Michał Kurtyka poinformował wczoraj, że ME chce, aby taka ustawa weszła w życie w przyszłym roku.

Minister energii Krzysztof Tchórzewski zapowiedział natomiast, że w ramach rządowych planów ma powstać osobowy samochód elektryczny, a wsparciu rozwoju elektromobilności mają towarzyszyć ulgi, z których skorzystają właściciele samochodów elektrycznych.

Chodzi m.in. o zerową stawkę VAT przy zakupie elektryków, bezpłatne parkowanie na publicznych, płatnych parkingach, możliwość korzystania z buspasów czy ulgi w przypadku ładowania samochodów elektrycznych w nocy, co ma stymulować popyt na energię w tzw. dolinach nocnych.

Resort energii szacuje, że obecnie w kraju znajduje się około 300 punktów ładowania samochodów elektrycznych, a koszt budowy pojedynczej stacji wynosi od 16 do 70 tys. zł, przy czym w przypadku stacji szybkiego ładowania ma to być od 60 do 200 tys. zł.

Aby zrealizować rządowe plany, konieczne jest rozbudowanie sieci stacji ładowania elektryków. Zgodnie ze strategią ME, do końca obecnej dekady w wybranych miastach ma działać około 6 tys. punktów ładowania i kilkaset szybkich ładowarek.

Rząd chce, aby już w 2020 r. w Polsce zarejestrowanych było 75 tys. samochodów elektrycznych, a pięć lat później połowa z samochodów eksploatowanych przez administrację publiczną miałaby być napędzana energią elektryczną.

Cel rządu na rok 2025 to przygotowanie infrastruktury, w tym sieci elektroenergetycznej, dla około miliona elektrycznych aut.

Ministerstwo Energii zaprasza do zgłaszania uwag do ww. dokumentów w terminie do 14 października 2016 r. na adres ME: pl. Trzech Krzyży 3/5, 00-507 Warszawa, w tym również na adres elektroniczny szymon.bylinski@me.gov.pl .

Projekt Krajowych ramy polityki rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych wraz z Prognozą oddziaływania na środowisko jest dostępny pod tym linkiem. 

W ubiegłym tygodniu Ministerstwo Energii przekazało do konsultacji publicznych i uzgodnień międzyresortowych projekt ustawy o zmianie ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych, który zakłada m.in. powołanie Fundusuz Niskoemisyjnego Transportu mającego na celu wspieranie rozbudowy infrastruktury paliw alternatywnych oraz tworzenie rynku pojazdów na te paliwa. Więcej na ten temat w artykule: Rząd powoła Fundusz Niskoemisyjnego Transportu.

Źródło: gramwzielone.pl

on-eco.pl