Wczoraj w Amsterdamie odbyło się spotkanie unijnych ministrów odpowiedzialnych za obszar energetyki, którego celem była dyskusja nad nowymi regulacjami dla rynku energii w Unii Europejskiej. Reprezentujący Polskę wiceminister energii Michał Kurtyka bronił polskiego stanowiska w tej kwestii, podkreślając, że Polska chce, aby energetyczna transformacja przebiegała zgodnie z zasadą „neutralności technologicznej” i przy uwzględnieniu „specyfik krajowych”, w tym przy zachowaniu dominującej roli węgla w polskiej energetyce.

Celem wczorajszego spotkania ministrów ds. energii, które zorganizowała w Amsterdamie holenderska prezydencja UE, było omówienie transformacji unijnego rynku energii elektrycznej, nad którą pracuje Komisja Europejska. Jak informuje KE, omówiono też kwestie bezpieczeństwa dostaw energii oraz poprawienie sytuacji odbiorców końcowych m.in. poprzez zwiększenie ich alternatyw w kwestii zaopatrzenia w energię.

Jak mówił przewodniczący spotkaniu unijny komisarz ds. klimatu i Energii Miguel Arias Cañete: – Nasz system energetyczny szybko się zmienia. Do 2030 r. połowa energii elektrycznej będzie pochodzić ze źródeł odnawialnych, a w ciągu 35 lat energia będzie wolna od emisji CO2. To duży krok naprzód w porównaniu do dzisiejszego udziału źródeł odnawialnych na poziomie 27,5 proc. Musimy przygotować nasz system elektroenergetyczny, czyniąc go bardziej elastycznym i ukierunkowanym rynkowo. Tylko w ten sposób możemy zrealizować zobowiązania przyjęte podczas szczytu COP21 oraz cele Unii Energetycznej.

Realizację tych celów ma zapewnić przygotowywany przez Komisję Europejską tzw. new market desing. Jak zapewnia Bruksela, wdrożenie jego zasad ma prowadzić do wzrostu możliwości przyjęcia niestałej generacji ze źródeł odnawialnych oraz do poszerzenia współpracy rynków energii w poszczególnych krajach.

Inicjatywa new market design ma także zapewnić inwestorom stabilność i atrakcyjne warunki do inwestowania, zwiększając konkurencyjność i umożliwiając dostęp do rynku nowym producentom energii.

Rynek energii musi stać się bardziej elastyczny, aby polepszyć jakość dystrybucji i umożliwić producentom energii odnawialnej czerpanie korzyści z działania na rynku wewnętrznym – informuje Komisja Europejska.

Reprezentujący Polskę na wczorajszym spotkaniu ministrów ds. energii Michał Kurtyka, podsekretarz stanu w Ministerstwie Energii – odnosząc się do tematu OZE, który dominuje unijną dyskusję na temat przyszłości wspólnotowego rynku energii – powiedział, że „Polska chce, by sprawiedliwie wycenić OZE i koszty zmiennej generacji (…) uczciwie – to znaczy trzeba zbliżyć ceny hurtowe i detaliczne, bo dziś rośnie rozdźwięk między nimi, bo istnieją koszty mechanizmów wsparcia i koszty sieciowe (cyt. za PAP)”.

Dla nas ważne jest, żeby proponowane rozwiązania prowadziły do sprawiedliwej wyceny kosztów zmiennej generacji. Uważamy, że uczciwe włączenie OZE w rynek powinno oznaczać zbliżenie między cenami hurtowymi i detalicznymi energii elektrycznej. Obecnie mamy do czynienia z rozdźwiękiem pomiędzy cenami hurtowymi i detalicznymi, co wynika między innymi z tego, że koszty integracji OZE są często przyporządkowane do kosztów sieciowych i innych kosztów, które nie mają odzwierciedlenia w cenie hurtowej. Idea jest taka, żeby koszty związane z plasowaniem OZE na rynku, w tym koszty rezerwacji mocy, miały swoje odzwierciedlenie w cenie hurtowej. Ważne jest również to, aby nasze bezpieczeństwo było oparte o stabilne moce wytwórcze wykorzystujące krajowe zasoby, czyli że powinniśmy dysponować takimi mocami, które umożliwią nam, mówiąc skrótowo, funkcjonowanie w ciemną bezwietrzną noc – wiceministra energii cytuje z kolei wnp.pl.

Michał Kurtyka w wypowiedzi cytowanej przez PAP ocenił ponadto, że„polska energetyka oparta o węgiel i bazujące na nim stabilne moce, mogłaby służyć tym, którzy opierają swą energetykę na źródłach niestabilnych”, co mogłoby stanowić jego zdaniem „synergię, którą moglibyśmy wykorzystać w ramach europejskiej solidarności”.

Polska Agencja Prasowa dodaje, że jednym z tematów wczorajszego spotkania w Amsterdamie były mechanizmy wsparcia dla odnawialnych źródeł energii, do którego harmonizacji i zaostrzenia ma dążyć Komisja Europejska, co może być jednak trudne do wykonania ze względu na – jak opisuje PAP –  „brak woli politycznej”.

Źródło: gramwzielone.pl

on-eco.pl