Przed rozpoczynającym się w Chinach szczytem G20 porozumienie klimatyczne, zawarte w grudniu ubiegłego roku na szczycie klimatycznym w Paryżu, ratyfikowało dwóch największych na świecie emitentów CO2.

Przybywający na szczyt G20 do Hangzhou prezydent Barack Obama razem z chińskim prezydentem Xi Jinpingiem ogłosili ratyfikację porozumienia klimatycznego, przekazując stosowne dokumenty sekretarzowi generalnemu ONZ Ban Ki Munowi.

Zgodnie z ustaleniami szczytu klimatycznego z grudnia 2015 r., który odbył się w Paryżu, sygnatariusze paryskiego porozumienia mają podjąć działania zmierzające do utrzymania wzrostu średnich temperatur na poziomie nie większym niż 2 st. C. w stosunku do epoki przedindustrialnej, a także do podjęcia wysiłków zmierzających do nieprzekroczenia poziomu 1,5 st. C.

Paryskie porozumienie ma wejść w życie w 2020 r., a do tego potrzebna jest ratyfikacja przynajmniej 55 krajów odpowiadających za minimum 55 proc. światowej emisji CO2. Chiny i USA odpowiadają razem za ok. 40 proc. globalnych emisji.

Chiny i USA mają już na koncie bilateralną współpracę w zakresie klimatu. W ubiegłym roku, na kilka tygodni przed paryskim szczytem, USA i Chiny zawarły porozumienie w zakresie wspólnych celów polityki klimatycznej i promowania niskoemisyjnych źródeł energii. Oba kraje zobowiązały się do poczynienia starań w celu doprowadzenia do ambitnego porozumienia klimatycznego w Paryżu, a także do wypracowania wspólnych standardów walki ze zmianami klimatu.

Pekin potwierdził, że w 2017 r. uruchomi krajowy system handlu emisjami CO2, który obejmie najbardziej emisyjne gałęzie przemysłu i który ma prowadzić do zwiększenia generacji z niskoemisyjnych źródeł. Chińczycy zobowiązali się także do przyznania priorytetu niskoemisyjnym źródłom energii w dostępie do sieci. Nie wyszczególniono jednak, czy chodzi wyłącznie o źródła odnawialne czy także o energetykę jądrową.

Oba kraje mają też wprowadzić nowe standardy w zakresie norm emisji spalin w transporcie samochodowym, które zostaną zaimplementowane w USA i Chinach w 2019 r. Strona chińska zobowiązała się ponadto do przekazania 3,1 mld dolarów na walkę ze zmianami klimatu i implementację niskoemisyjnych technologii w krajach rozwijających się

Wcześniej, w toku bilateralnych negocjacji między USA i Chinami, Pekin zobowiązał się po raz pierwszy w historii do ograniczenia emisji CO2. W czasie odbywającego się w listopadzie 2014 r. spotkania prezydenci USA i Chin przyjęli nowe zobowiązania w zakresie redukcji emisji CO2.

Prezydent Obama zobowiązał się wówczas, że USA zredukuje emisje CO2 o 26-28 proc. do roku 2025 w porównaniu z emisjami z roku 2005. Z kolei Chiny zobowiązały się do osiągnięcia najwyższego poziomu emisji około 2030 r. Później chińskie emisje CO2 mają już tylko maleć. Dodatkowo Państwo Środka zobowiązało się, że do końca kolejnej dekady zwiększy udział energii z paliw niekopalnych w swoim miksie energetycznym do 20 proc.

Źródło: gramwzielone.pl

on-eco.pl